"Nasze wspomnienia są jak piasek na plaży, który składa się z bardzo wielu ziarenek. Zbieraj te ziarenka w swoim życiu, a najpiękniejsze zachowaj na zawsze"
sobota, 23 lipca 2011
Wspomnienia
"Nasze wspomnienia są jak piasek na plaży, który składa się z bardzo wielu ziarenek. Zbieraj te ziarenka w swoim życiu, a najpiękniejsze zachowaj na zawsze"
sobota, 18 czerwca 2011
Rywalizacja
R
|
niedziela, 27 lutego 2011
Ekranizacje
Mamy też przecież filmy, które w żaden sposób nie są oparte na książce lub takie, które są przed książką. Temat filmu i książki jest trudny. Każdy z nas ma inne zdanie. Nie możemy zmuszać innych do naszego zdania. Więc zostawię to bez żadnego końcowego stwierdzenia co jest lepsze. O tym musi zdecydować każdy z was. Pamiętajmy jednak o wyobraźni, bo ona jest, a jak tak dalej pójdzie to nie będziemy potrafili sobie czegokolwiek wyobrazić.
niedziela, 20 lutego 2011
Trochę inaczej
Na razie chciałabym trochę zmienić temat, odbiec nieco od muzyki czy książek, pozostać jednak przy pasji. Ostatnio uświadomiłam sobie ważną rzecz. Tyle się mówi o marzeniach, że trzeba je spełniać. Ale przecież najpierw trzeba je mieć. Często gdy jest rozmowa w większym gronie o marzeniach to większość mówi, że nie wie, że nie ma takich marzeń. No to jak je spełnią? Czy wtedy świąteczne czy urodzinowe życzenia "spełnienia marzeń" mają jakikolwiek sens? Po co tego życzymy skoro wiemy, że ten ktoś nie ma marzeń? Te życzenia są już oklepane, zawsze się to mówi. Więc teraz zastanówmy się nad swoimi marzeniami. Zastanówmy się skąd je możemy wziąć. I już mamy odpowiedź. Najczęściej przecież marzenia związane są z pasją. Z muzyką, książką, kinem, podróżami, dziećmi, rodziną, roślinami, sztuką.
A moje marzenie? Moje związane jest z podróżami. Tą pasję można rozumieć na kilka sposobów. Dla jednych podróże to jest siedzenie w basenie przy hoteleu w Egipcie czy Tunezji, dla innych zwiedzanie Rzymu czy Barcelony, a dla mnie przygoda. Przygoda życia. Dlatego marzę o czymś dla niektórych bezsensownym i niemożliwym do zrealizowania. Ale przecież chcieć to móc. No dobra dobra, już mówię.
Marzę, by przejechać całą sławną Route 66. Od Cicago do Los Angeles. Przez Oklahoma City, Texas i Wielki Kanion. Wiem, że to nie jest łatwe, bo droga teoretycznie już nie istnieje, a w wielu miejscach jestjednokierunkowa, urwana czy nieprzejezdna. Mnie to jednak nie zraża, bo to jest moje marzenie i wiem, że kiedyś je zrealizuję.Zachęcam do marzeń, bo to jest piękne. A radość gdy uda się je zrealizować... bezcenna. Za to nie zapłacisz kartą Mastercard.
sobota, 5 lutego 2011
Książka światem...
Trafny, według mnie, cytat na temat książki Wiesława Myśliwskiego:
"Książki to także świat, i to świat, który człowiek sobie wybiera, a nie na który przychodzi."



