Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmiana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 sierpnia 2012

Zmiany, zmiany...

Changes, jak to śpiewał David Bowie. Moi drodzy! Od dziś zaczynam stopniowo zmieniać oblicze mego bloga. Po pierwsze wygląd. Po drugie nazwa i adres URL. Po trzecie treści tutaj się pojawiające. Teraz to miejsce będzie formą mojego pamiętnika z uwzględnieniem wcześniejszych zamysłów, a mianowicie nie zabraknie recenzji książek, filmów czy kilku słów na temat muzyki. Wszystko jednak będzie bardziej przejrzyste i uporządkowane. Zapraszam więc do odkrywania nowości ;)
xoxo Niśka

wtorek, 31 lipca 2012

Diabeł ubiera się u Prady


Diabeł ubiera się u Prady. Świetna metafora ludzkiego życia przepełnionego władzą i jej rządzą. Wokół nas jest wiele kobiet, które swoją wartość liczą w pieniądzach wydanych na ubrania, buty czy dodatki. Historia młodej dziewczyny (Anne Hathaway), która zawsze kpiła z tego świata. Nagle jednak zostaje ona wciągnięta w wir mody i chorego dążenia do coraz wyższego stanowiska w branży. Kontrast pomiędzy kobietą sukcesu (Meryl Streep)- naczelną pisma modowego, matkę dwóch córek, której życie prywatne po raz kolejny lega w gruzach, a początkującą dziennikarką, zatrudnioną na stanowisko asystentki w Rayway’u, która nagle zmienia swój system wartości, by pasować do nowego środowiska. Przez rok wdrapuje się coraz wyżej, aż w końcu, tuż przed największą imprezą w roku w Paryżu, wygryza swoją przełożoną (Emily Blunt) ze stanowiska pierwszej asystentki i to ona udaje się do Europy, gdzie doznaje olśnienia i dostrzega zmianę, jaką wywołała praca w piśmie modowym. Wraca do Nowego Jorku, z nadzieją odzyskania ukochanego oraz znalezienia nowej pracy w branży dziennikarskiej. Zostawia za sobą zamknięty rozdział. Oddaje drugiej asystentce wszystkie ubrania, jakie dostała we Francji, a sama znów zaczyna zakładać swoje ukochane” bezgustowne” sweterki. Opowieść o tym, jak w dzisiejszych czasach, pod wpływem pracy i otoczenia zmieniamy się i swój system wartości nie do poznania, w ogóle tego nie zauważając. Film z morałem. Pouczający. Świetnie dobrany tytuł. Strzeżmy się ideałów, bo za nimi kryje się wewnętrzna pustka.