Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hobby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hobby. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 czerwca 2012

Love...

Yes. This blog is about me hobby, my passion. Everything I love... But what means love? A lot of songs are about love. To love somebody... Love Rescue Me... Tunnel of love... All of my love... Ain't no cure for love... Let love rule... It must be love... Goodbye my love goodbye... The Beatles were singing: All you need is love... That's true. But only love? Please, answer me in comments... And I'm sorry by my mistakes. I'm just human ;)

piątek, 4 lutego 2011

Książka...

Na początek chciałam przeprosić za długą nieobecność, ale dopadł mnie... brak weny.
Ale tematem dzisiejszego postu jest książka. Obecnie wiele osób mówi, że brakuje im czasu na czytanie. Jednak dla ludzi XXI wieku to częsta wymówka dla wszystkiego czego im się nie chce robić. Przecież wcale nie brakuje im czasu, bo są zapracowani czy mają zadawane dużo pracy domowej. Ten czas zabiera im komputer i telewizja, głupie gry na nk.pl i wenezuelskie seriale. Po co nam to? Oczywiście jest to forma relaksy i nie mówię żebyśmy nie korzystali z wynalazków ułatwiających życie. Programy przyrodnicze czy kabaret... jak najbardziej. Znajdżmy jednak też czas na książkę.
Rozwiązaliśmy (mam nadzieję) problem czasu. Jest jeszcze jedna kwestia... ekranizacje. Ktoś powie: Po co czytać? Jest film. Nie zapominajmy jednak, że film nie jest dokładnym odzwierciedleniem książki. Najlepszym przykąłdem jest kultowy Harry Potter. Przyznaję, że nie czytałam, ale pamiętam jak przed pójściem do kina na czwartą część mój kuzyn opowiadał, że będą pływające mózgi itp. Wtedy trochę się bałam, ale okazało się, że niczego takiego nie było. Okazało się nawet, że wycięto ponad 1/3 książki. Oczywiście pozostaje wiele książek bez ekranizacji oraz dużo filmów nie opartych na książkach, ale o tym kiedy indziej.
Ostatnią sprawą, którą chciałabym poruszyć to wyobraźnia. Przy czytaniu możemy wyobrazić sobie sytuację, osobę, miejsce. Na filmie mamy wszystko podane na tacy. A według mnie człowiek bez wyobraźni to człowiek o ubogiej duszy (nie tylko artstycznej). A więc rozwijajmy wyobraźnię.

niedziela, 26 grudnia 2010

Na dobry początek...


Założyłam tego bloga, żeby przekazać wam to co tkwi we mnie, to co mam w środku. Moją miłość do muzyki, kina i sztuki. Nie wiem czy was to będzie interesowało, ale mam taką nadzieję. Zaczniemy od rozwinięcia pojęcia MUZYKA. Co to w ogóle jest? To dla niektórych forma relaksu, wypoczynku, dla innych pasja. A dla mnie... i to ,i to. Jedno wiem na pewno: bez niej nie umiałabym żyć. Temat muzyki rozwinę w następnych postach. Wymienię wam moich ulubionych artystów, ulubione zespoły i ich najlepsze kawałki. Zapraszam do czytania. Nie pożałujecie.